Poprzedni temat :: Następny temat
Implant furtką do lepszego słyszenia
Autor Wiadomość
Ania Płoneczka 

Dołączyła: 31 Gru 2008
Posty: 5
Skąd: Żory, Śląsk
Wysłany: 2010-01-19, 20:09   Implant furtką do lepszego słyszenia

Witam wszystkich!

Nazywam się Anna Płoneczka, mam 25 lat. Słuch straciłam w wieku 2 lat przez gentamycynę, mam obustronny głęboki niedosłuch. Przez kilkanaście lat żyłam z aparatami słuchowymi. W aparatach słyszałam na tyle dobrze, że mogłam uczęszczać do zwykłej szkoły. Obecnie jestem na ostatnim roku studiów magisterskich.
Przez ostatnie 5 latach postępowało zauważalne pogorszenie słuchu, zaczynało mi czegoś w nich brakować. Wtedy urodziła się myśl o wszczepieniu implantu ślimakowego, podjęłam decyzję (również na podstawie przeczytanych opinii na Tym forum), której nie żałuję!
Dnia 12.10.2009 wszczepiono mi implant ślimakowy firmy MED-EL typu Pulsar w Kajetanach, a 02.11.2009 założono mi procesor mowy typu Opus 2. Pierwsze 3 dni po założeniu procesora mowy nie były łatwe, wyło mi w głowie, lecz po 3 dniach przestało i zaczęłam powoli odbierać dźwięki, które na początku niestety nie brzmiały naturalnie.
Wszystko się zmieniło, gdy po miesiącu miałam ponowne ustawienia procesora mowy, wtedy mój świat dźwięków wywrócił się do góry nogami. Zaczęłam odbierać dźwięki, których nie odbierałam wcale lub bardzo słabo przez aparaty słuchowe. Dzięki implantowi dźwięki są o wiele bardziej czyste, wyraźniejsze, głośniejsze i naturalne. Choć dopiero słyszę przez implant od 2 miesięcy to muszę przyznać, że już wiele dźwięków się nauczyłam rozpoznawać, znacznie łatwiej porozumiewam się z ludźmi, nie proszę już o powtórzenie, bo czegoś nie dosłyszałam i powoli uczę nie czytać z ust.
Jestem dzisiaj o wiele pewniejszą osobą. Teraz czeka mnie intensywna rehabilitacja słuchowa i wiem, że przyniesie mi ona wiele korzyści ze słyszenia, tylko muszę być sumienna i cierpliwa.
_________________
UP: MED-EL Pulsar: 12-10-2009, Opus 2: 02-11-2009
UL: WIDEX SV-38
 
 
     
Anděl 
Przyszły Protetyk Słuchu


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 24 Mar 2009
Posty: 139
Wysłany: 2010-01-19, 20:29   

Mnie pozostaje życzyć Ci tylko owocnej rehabilitacji i nauki z "nowym" słuchem :)
_________________
UL: 85-110 dB, Phonak Naida S III UP
UP: Cochlear Nucleus Freedom Hybrid - 23.03.2009

Zdolność mówienia należy do wrodzonych praw naturalnych każdego dziecka. Dla głuchego dziecka stanowi ona realną szansę utrzymywania kontaktu z otoczeniem.
 
     
Ania Płoneczka 

Dołączyła: 31 Gru 2008
Posty: 5
Skąd: Żory, Śląsk
Wysłany: 2010-01-19, 21:25   

Dziękuję bardzo :-)
_________________
UP: MED-EL Pulsar: 12-10-2009, Opus 2: 02-11-2009
UL: WIDEX SV-38
 
 
     
mirek 

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 428
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2010-01-19, 22:24   

Miło nam, że byliśmy na tyle przekonujący - i chyba jednocześnie uczciwi w ocenie plusów i minusów implantu - że podjęłaś jednak taką decyzję. Dla większości z nas niełatwą, więc też wiemy jak to jest.
Wiele lat przed Tobą, zatem "wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia".

Pewien człowiek powiedział /kojarzę kto to, ale nazwiska nie pamiętam. Możliwe, że Agg będzie wiedziała/ - "na starość wy stracicie słuch. Mnie się może tylko poprawiać".
_________________
ESPrit 3G, maj 2005. Od grudnia 2010 Freedom.
 
     
Ania Płoneczka 

Dołączyła: 31 Gru 2008
Posty: 5
Skąd: Żory, Śląsk
Wysłany: 2010-01-19, 22:37   

Dziękuję :-) Decyzja nie była łatwa, ale warto było zaryzykować, bo życie mamy tylko JEDNO :-) Nie ma co porównywać implantu do aparatów słuchowych, implant to zupełnie inne słyszenie - po prostu słychać WSZYSTKO :-) Jestem z implantu ślimakowego bardzooooo zadowolonaaaaa, a będzie jeszcze lepiej :-) Mam nadzieję, że już niedługo nauczę się swobodnie rozmawiać przez telefon :-)
_________________
UP: MED-EL Pulsar: 12-10-2009, Opus 2: 02-11-2009
UL: WIDEX SV-38
 
 
     
mirek 

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 428
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2010-01-20, 02:32   

Cytat:
Mam nadzieję, że już niedługo nauczę się swobodnie rozmawiać przez telefon :-)


No proszę! To jest prawidłowe podejście do "rehabilitacji"! I pomyśleć, że ta umiejętność "przyszła" w moim przypadku po blisko 3 latach. I to pomimo faktu, że kiedyś tam, dawno, doskonale słyszałem. A nadal bywa czasem kłopot z rozumieniem niektórych osób.
_________________
ESPrit 3G, maj 2005. Od grudnia 2010 Freedom.
 
     
Paolo_T 

Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 26
Wysłany: 2010-01-23, 19:17   

mirek napisał/a:
"na starość wy stracicie słuch. Mnie się może tylko poprawiać".


To slowa Michaela Chorosta (http://www.michaelchorost.com/) :)

Również zyczę mnóstwo wytrwałości i determinacji w zdobywaniu nowego świata dźwięków!

Ja również jestem dopiero na początku tej podróży- także na początku odbieram dosyć ostre dźwieki (zwłaszcza uderzeń metalu o metal :) ale jakiekolwiek nowe dźwięki odbieram zawsze sprawia mi to dużo frajdy :) Dla zainteresowanych więcej o mnie tu: http://ku-swiatu-dzwiekow.blogspot.com/

3manko!

Paolo
 
     
Pomarańcza 


Dołączyła: 19 Gru 2008
Posty: 54
Skąd: Witunia
Wysłany: 2010-01-28, 00:05   

mirek napisał/a:
Cytat:
Mam nadzieję, że już niedługo nauczę się swobodnie rozmawiać przez telefon


No proszę! To jest prawidłowe podejście do "rehabilitacji"! I pomyśleć, że ta umiejętność "przyszła" w moim przypadku po blisko 3 latach.


Świetnie :)
Mnie się udało bezproblemowo rozmawiać przez telefon po 11 miesiącach :)
Niestety z osobami, które mają niskie głosy - np. z moim kolegą, który przeszedł mutację - trudno się dogadać. Jednak to mnie tylko zachęciło do ćwiczeń :) Gadam z nim i teraz rozumiem mniej więcej połowę tego, co mówi przez telefon.
Ważne są także warunki, w których rozmawiam przez telefon. W szkole, w mieście, i w głośnych miejscach trudno mi się dogadać, bo nic nie słyszę. Najlepiej mi się rozmawia w domowym zaciszu.

mirek napisał/a:
"na starość wy stracicie słuch. Mnie się może tylko poprawiać"


Cieszę się że mnie to dotyczy :-D
_________________
UL- Med-El Pulsar (Opus 2) - podłączenie 12.01.2009
UP- Med-El Sonata Flex (Opus 2) - podłączenie 23.07.2012
 
 
     
Agg 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 09 Cze 2007
Posty: 167
Wysłany: 2010-01-29, 19:35   

mirek napisał/a:
Miło nam, że byliśmy na tyle przekonujący - i chyba jednocześnie uczciwi w ocenie plusów i minusów implantu - że podjęłaś jednak taką decyzję. Dla większości z nas niełatwą, więc też wiemy jak to jest.
Wiele lat przed Tobą, zatem "wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia".

Pewien człowiek powiedział /kojarzę kto to, ale nazwiska nie pamiętam. Możliwe, że Agg będzie wiedziała/ - "na starość wy stracicie słuch. Mnie się może tylko poprawiać".


Jak już wiesz, to Michael Chorost :-) Trochę mnie tu na forum nie było...

Autorce wątku życzę powodzenia i mam nadzieję, że będzie nam tu raportować o swoich postępach :-)
_________________
http://ci.hell.pl/
UL: Nucleus Freedom od marca 2007
UP: ok. 90-100 dB, Widex P38
 
     
Ania Płoneczka 

Dołączyła: 31 Gru 2008
Posty: 5
Skąd: Żory, Śląsk
Wysłany: 2010-01-30, 22:29   

Dziękuję ;-) Na pewno będę informowała o moich wrażeniach słuchowych ;-) Pozdrawiam wszystkich!

[ Dodano: 2010-02-10, 18:58 ]
Udało się :-D po 3 miesiącach od podłączenia procesora mowy rozmawiam przez telefon, na razie z najbliższymi mi osobami. W hałasie obok ruchu ulicznego także słyszę rozmowę. Nie wiem jednak jakby rozmowa wyglądała z kimś obcym, z nowym głosem, byś może prosiłabym o powtórzenie, zresztą czas wypróbować i zacząć odbierać telefon domowy, zobaczymy jak to będzie. Jedno jest pewne - im szybciej zaczniemy tym lepiej dla nas.

Codziennie słucham muzyki i coraz więcej słów piosenek rozumiem, choć nie powiem, że dosłownie każde słowo, ale o wiele więcej niż w aparatach słuchowych. Czasami, żeby przypomnieć sobie jak to było w aparatach to wyłączam implant i słucham przez aparat słuchowy i niestety większość słów jest rozmytych. Radia nie próbuje, na razie za wcześnie.

Pani logopeda zalecała słuchać audiobooki, co też staram się słuchać jak najwięcej, choć nie zawsze czas na to mi pozwala, trzeba się skupić słuchowo. Audiobooki są na pewno łatwiejsze w słuchaniu niż muzyka, bo nie mamy w tle instrumentów. Myślę, że w ogóle audiobooki to świetny trening słuchowy, czy Wy także korzystacie z audiobooków?
_________________
UP: MED-EL Pulsar: 12-10-2009, Opus 2: 02-11-2009
UL: WIDEX SV-38
 
 
     
mruczkin 

Dołączyła: 29 Mar 2010
Posty: 93
Wysłany: 2010-05-21, 10:39   

Po niecałym miesiącu od aktywacji LEPIEJ rozumiem przez komórkę. Nawet porozmawialam sobie z moją siostrą i mężem.
Bardzo się z tego cieszę.
Szkoda tylko, że aby korzystać z implantowanego ucha muszę się kablem połaczyc z komórką. Duzo kombinowania z podłączaniem, kabelkiem itp.
Telefon przykładam do aparatowanego lewego ucha. Implant wspiera rozumienie mowy.
_________________
UL: 98 dB, Phonak Supero 412; UP: 110 dB, Medel Duet od IV 2010, od VI 2011 Opus 2 Medel-a
 
     
Hania 
Hania

Dołączyła: 24 Paź 2010
Posty: 4
Wysłany: 2011-09-28, 13:19   

Witajcie.Od 23 września 2011r jestem właścicielką Medel Pulsar Flex Soft :-D .Na razie początek drogi, ale jestem pełna wiary w to że moje słyszenie i rozumienie mowy dzięki implantowi będzie lepsze niż w aparacie słuchowym.Pozdrawiam .
_________________
UL:PHONAK EXTRA 411AZ
UP:23-09-2011:MEDEL PULSAR 31.10.2011r OPUS 2
 
 
     
Rzeszowianin 
You'll Never walk alone

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 330
Skąd: Girona - ESP
Wysłany: 2011-09-28, 13:23   

I tak trzymac . Teraz troche pracy , jezdzenia , nerwow i bedzie elegancko ;)
_________________
UL: Nucleus Freedom (aktywacja 18 kwietnia 2011)
UP: Nucleus 6 (aktywacja 27 grudnia 2013)
----------------------------------------------------------
Usted nunca caminaba solo ... con tal que tus sueños se hicieron añicos ... Nunca el mismo
 
 
     
Ela 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Mar 2010
Posty: 295
Wysłany: 2011-09-28, 18:49   

Cieszę się razem z wami choć telefon sprawia mi nadal problem, a może tylko mi tak się wydaje
Pozdrawiam
 
     
9magda5 

Dołączyła: 05 Cze 2011
Posty: 9
Skąd: Pruszków/Warszawa
Wysłany: 2011-09-28, 19:47   

Jak to przez telefon rozmawiacie? Czyli tam gdzie macie implant i procesor to telefon przykładacie do cewki i rozmawiacie normalnie? Bo ja tak probowalam ale po drugiej str, slyszalam taki szelest,szum i ciezko bylo drugą osobe zrozumiec. Jak juz to tylko rozmawiam przez drugie ucho.
_________________
"Najlepszym lekarstwem na wszelkie troski jest piłka nożna" A. Iniesta <3

T'estimo Barca!

Warszawa moim miastem.. (L)egia moim klubem..
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ładowanie strony... proszę czekać!
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne fixing Program do sklepu
Strona wygenerowana w 0,039 sekundy. Zapytań do SQL: 8