Poprzedni temat :: Następny temat
Niedosłuch 70-80 db
Autor Wiadomość
Adam89 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 138
Wysłany: 2013-09-07, 13:52   

Myślę, że to niepotrzebne kombinowanie. Przedstawiłem aparat jednej z najlepszych firm (jak nie najlepszej), która działa i sprzedaje aparaty również w Polsce. Obecnie większość z tych najlepszych firm (np. Widex, Oticon itp.) sprzedaje aparaty również w Polsce.

Zaglądnąłem jeszcze na zagraniczną stronę Phonaka, bo w krajach Zachodu nowości pojawiają się wcześniej. Oferta jest taka sama :-)
_________________
UL - niesłyszące od 1993 r. - Nucleus 6 (aktywacja 18 XI 2013 r.)
UP (Phonak Bolero Q70, wcześniej Widex Inteo-9) - stan od 1990r.:
- - - 10 db - - 75 db - - - 85 db - - - 75 db - - - 65 db
do 500 Hz - 1000 Hz - 2000 Hz - 4000 Hz - 8000 Hz
 
     
mirek 

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 428
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2013-09-08, 12:20   

asiczak napisał/a:
Czyli raczej Naida, a może jest coś lepszego np na zagranicznym rynku? Mam możliwość kupienia aparatów np w USA.

A co z serwisem, gwarancją?
Zresztą nie to jest najważniejsze. Możesz sobie kupić najdoskonalszy obecnie na świecie sprzęt. Tylko kto się nim (sprzętem) i twoim dzieckiem zajmie.
Wcale nie aparat jest najważniejszy w tej imprezie. Nawet stosunkowo prosty wystarczy zapewne.
Najważniejsza jesteś ty i dobry protetyk dziecięcy, który potrafi wykorzystać wszystkie możliwości aparatu, a nie tylko ustawić "jak się wydaje". I nad tym się zastanów, a nie nad klasą aparatu.
_________________
ESPrit 3G, maj 2005. Od grudnia 2010 Freedom.
 
     
asiczak 

Dołączyła: 31 Sie 2013
Posty: 8
Wysłany: 2013-09-08, 15:17   

Pytam o aparaty bo teraz stoimy przed wyborem. Wiem że teraz rehabilitacja i obserwacja jest najważniejsza, troche wprawy w tym mam bo starszą córkę też rehabilitujemy i dzięki Bogu i naszej codziennej pracy mówi coraz lepiej i więcej. Co do protetyka to niestety małe mamy doświadczenie bo starsza miała aparat ustawiany w Kajetanach. Próg słyszenia to 90db dla 500hz, widząc jaka jest różnica w rozumieniu w samym aparacie a w implancie nie jestem do aparatów przekonana.
 
     
Kuliczkowski 
Krzysztof

Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 19
Wysłany: 2013-09-08, 20:42   

Jeśli trudno pani zrozumieć że typ aparatu dobiera specjalista dla konkretnego pacjenta po badaniach to można kupić po kilka z każdej firmy i próbować.Te które nie pasują można wyrzucić.
_________________
Krzysztof UP MED-EL DUET 2 od IV 2010.UL Siemens CIELO 2SP.
 
     
mirek 

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 428
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2013-09-08, 21:01   

asiczak napisał/a:
Pytam o aparaty bo teraz stoimy przed wyborem.

Dlatego właśnie napisałem, że według mnie nie aparat jest w tej chwili najważniejszy, ale umiejętność wykorzystania jego możliwości przez protetyka.

Jak malutkiemu dziecku ma ustawić to "cudo technologiczne", którego po prostu nie zna!?
Nawet dorosłemu, mówiącemu, byłby spory problem. Bo sprzętu się trzeba po prostu nauczyć. Nie ma sensu myśleć o nowościach.
Wybierz model wystarczający do ubytku słuchu i doskonale znany protetykom. Wybierz protetyka, który ma ciągłą praktykę z maluchami.

------------------
asiczak napisał/a:
Co do protetyka to niestety małe mamy doświadczenie bo starsza miała aparat ustawiany w Kajetanach. Próg słyszenia to 90db dla 500hz, widząc jaka jest różnica w rozumieniu w samym aparacie a w implancie nie jestem do aparatów przekonana.


No chyba nie jeden raz miała. ;)
I co to znaczy 90dB dla 500Hz? A reszta? Bo jeśli reszty nie ma, lub jest w okolicach 100-110dB, to czego niby można by się spodziewać w zakresie rozumienia mowy w samym aparacie??
I jaki ma sens przyrównywanie możliwości rozumienia mowy, przy takim ubytku w aparacie, w stosunku do możliwości implantu?
_________________
ESPrit 3G, maj 2005. Od grudnia 2010 Freedom.
 
     
Adam89 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 138
Wysłany: 2013-09-08, 21:18   

mirek napisał/a:

asiczak napisał/a:
Co do protetyka to niestety małe mamy doświadczenie bo starsza miała aparat ustawiany w Kajetanach. Próg słyszenia to 90db dla 500hz, widząc jaka jest różnica w rozumieniu w samym aparacie a w implancie nie jestem do aparatów przekonana.


No chyba nie jeden raz miała. ;)
I co to znaczy 90dB dla 500Hz? A reszta? Bo jeśli reszty nie ma, lub jest w okolicach 100-110dB, to czego niby można by się spodziewać w zakresie rozumienia mowy w samym aparacie??
I jaki ma sens przyrównywanie możliwości rozumienia mowy, przy takim ubytku w aparacie, w stosunku do możliwości implantu?


Oczywiście, jeżeli jest tak, jak pisze Mirek, to rzeczywiście lepszy byłby implant (oczywiście nasza opinia nie zastąpi opinii lekarza).

Chciałbym jednak zwrócić uwagę na pewną rzecz: dziecko ma 2 m-ce. Implanty wszczepia się dopiero od któregoś miesiąca życia (chyba 11.-12., ale możliwe, że trochę wcześniej, jak ktoś wie, to niech mnie oświeci). Wydaje mi się, że do tego czasu warto by było, żeby uszy dziecka były jakoś stymulowane aparatami mimo wszystko.
_________________
UL - niesłyszące od 1993 r. - Nucleus 6 (aktywacja 18 XI 2013 r.)
UP (Phonak Bolero Q70, wcześniej Widex Inteo-9) - stan od 1990r.:
- - - 10 db - - 75 db - - - 85 db - - - 75 db - - - 65 db
do 500 Hz - 1000 Hz - 2000 Hz - 4000 Hz - 8000 Hz
 
     
ekspertcochlear 


Dołączył: 16 Maj 2014
Posty: 33
Wysłany: 2014-05-19, 13:30   Re: Niedosłuch 70-80 db

asiczak napisał/a:
Czy jest tu ktoś z takim niedosłuchem posiadający implant? Urodziła mi sie druga córeczka z takim właśnie niedosłuchem. Pierwsza ma głęboki, więc od razu miała operację, ale z malutką to nie wiem co robić, nie wiem czy aparat zapewni jej takie same możliwości jak implant. Dla nas jest to cudowne urządzenie, dzięki któremu moja 3 latka może funkcjonować.Mam jeszcze pytanie, czy w jednym implancie można rozumieć rozmowy toczące się obok np kilka metrów dalej?


Witam,

Niedosłuch sięgający 80dB nie daje już możliwości na osiągnięcie bardzo dobrych efektów z używania aparatów słuchowych. Dlatego najlepszym rozwiązaniem dla pacjentów z niedosłuchem tego typu jest implant ślimakowy, a idealnym rozwiązaniem - dwa implanty.

Badania, które zostały przeprowadzone wśród użytkowników dwóch implantów, wykazują że ich jakość słyszenia i lokalizacji dźwięku znacznie poprawiły się. Rodzice dzieci, które używają dwóch implantów twierdzą też, że taka sytuacja daje większe poczucie bezpieczeństwa. Jeśli jeden implant by się zepsuł, dziecko nadal będzie mogło się komunikować.

Za obustronną implantacją przemawia jeszcze jeden, właściwie najważniejszy argument. Gdy dzięki dwóm implantom stymulowane są obie półkule mózgu małych pacjentów, ich rozwój emocjonalny, poznawczy i behawioralny jest najbardziej zbliżony do naturalnego rozwoju dziecka zdrowego. Mówi o tym np. Konsensus Europejskiego Forum Bilateralnych Pediatrycznych Implantów Ślimakowych. Lewa półkula odpowiada za rozwój języka oraz logiczne myślenie, prawa natomiast – za kreatywność i wrażliwość artystyczną. Aby w pełni umożliwić rozwój dziecku, mózg powinien być stymulowany obustronnie – tak, jak został do tego stworzony.

Pozdrawiam
Łukasz Narożny
_________________
Razem dla słuchu
 
     
flowers17 


Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 59
Wysłany: 2014-06-16, 09:32   

To zależy czy przez całe pasmo mniej więcej tak samo słyszy. Jeśli tak to aparaty słuchowe bardzo pomogą. Niezalecany jest implant, bo nie daje tyle co aparat ;) Ale jeśli np tylko niskie częstotliwości przy 70-80 db a wysokie już nie słyszy to prawdopodobniej implant duet.

To tyle dowiedziałam się od przyjaciółki, bo proponowali jej implant duet ale odmówiła, też uważam, że bez sensu skoro słyszy, może nie za dobrze, ale sobie radzi czytaniem z ust, bo ma bardzo głęboki, ale na jedno ucho ma ponad 80 db.
Właśnie chcieli jej wszczepić na lepsze ucho duet :shock: Ja jednak inaczej bym zrobiła, wolałabym na gorsze ucho wszczepić normalny implant a nie jakieś duet, na które słabiutko słyszy. Szkoda ucha jeśli aparat pomaga :P
_________________
UP - Implant MED-EL Sonata od wrzesień 2014r / Opus2
poprzedni: Combi40+ 1999-2014r
 
     
mirek 

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 428
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2014-06-16, 14:03   

flowers17 napisał/a:
wolałabym na gorsze ucho wszczepić normalny implant a nie jakieś duet

Może, zamiast ludzi wprowadzać w błąd, najpierw by się koleżanka trochę podszkoliła? ;-)
"Jakiś duet"??
A czym sam implant różni się w jednym i drugim przypadku??
A zdaje sobie koleżanka sprawę, że skoro proponowano jej "jakiś duet", to widocznie były szanse na korzyści? Zdaje sobie koleżanka sprawę, że operacja w tym przypadku nie narusza tego, co ma teraz?

Ale - jakoś, mimo wszystko - szczerzę wątpię, by przy ubytku 80dB dla tonów niskich i komunikowaniu się teraz drogą wzrokową, proponowano jej hybrydę. Widocznie z tymi niskimi, szczególnie bardzo niskimi, jest u niej trochę lepiej. ;-)

Na temat stosowania aparatów słuchowych przy ubytku 80-90dB mam swoje osobiste zdanie. ;-)
Podobno od hałasu ludzie głuchną.
Proszę mi powiedzieć czymże jest życie z aparatem, przy takim ubytku, jak nie jednym wielkim hałasem dla narządu słuchu. ;-)
_________________
ESPrit 3G, maj 2005. Od grudnia 2010 Freedom.
 
     
Adam89 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 20 Sty 2013
Posty: 138
Wysłany: 2014-06-16, 14:04   

flowers17 napisał/a:
To zależy czy przez całe pasmo mniej więcej tak samo słyszy. Jeśli tak to aparaty słuchowe bardzo pomogą. Niezalecany jest implant, bo nie daje tyle co aparat ;)

Pozwolę sobie sprecyzować, bo jeszcze ktoś niepoinformowany pomyśli, że implant to jakieś badziewie w stosunku do aparatu: implant nie jest zalecany, gdy jest dosyć mały ubytek słuchu. Jeżeli ktoś ma duży ubytek słuchu >70-80 dB, to nawet przy równomiernym ubytku na całe pasmo wysokości dźwięków aparat niewiele daje porównaniu z implantem.

flowers17 napisał/a:
To tyle dowiedziałam się od przyjaciółki, bo proponowali jej implant duet ale odmówiła, też uważam, że bez sensu skoro słyszy, może nie za dobrze, ale sobie radzi czytaniem z ust, bo ma bardzo głęboki, ale na jedno ucho ma ponad 80 db.

Domyślam się, że Twoja przyjaciółka jest dorosła, więc sama wie, co dla niej lepsze i nic innym do jej decyzji. Ale... nie mogę się oprzeć wrażeniu, że traci pewną szansę na ułatwienie sobie życia. Bądź co bądź czytanie z ust jest męczącym zajęciem i nie w każdych warunkach się sprawdza...

flowers17 napisał/a:
Właśnie chcieli jej wszczepić na lepsze ucho duet :shock:


Badania naukowe dowodzą, że system hybrydowy (czyli Duet w przypadku Med-Ela) daje duże lepsze efekty niż całkowicie elektryczny słuch z samego pełnowymiarowego implantu, więc nie ma co być w szoku :-) Lekarze proponowali jej po prostu opcję najlepszą z możliwych. Tym bardziej, że obecne metody wszczepiania implantu (zwłaszcza hybrydowego) nie powodują utraty tej resztki słuchu, którą się ma (powtarzamy to na tym forum do znudzenia).

flowers17 napisał/a:
Ja jednak inaczej bym zrobiła, wolałabym na gorsze ucho wszczepić normalny implant a nie jakieś duet, na które słabiutko słyszy. Szkoda ucha jeśli aparat pomaga :P

Oczywiście jest to rozwiązanie godne rozważenia, ma pewne zalety jak np. słyszenie obuuszne itd., ale może nie dać aż tak dobrych efektów jak hybryda, chociaż poprawa jakości życia będzie najprawdopodobniej znacząca... Hybryda w dodatku daje słuch bardziej zbliżony do tego naturalnego...
_________________
UL - niesłyszące od 1993 r. - Nucleus 6 (aktywacja 18 XI 2013 r.)
UP (Phonak Bolero Q70, wcześniej Widex Inteo-9) - stan od 1990r.:
- - - 10 db - - 75 db - - - 85 db - - - 75 db - - - 65 db
do 500 Hz - 1000 Hz - 2000 Hz - 4000 Hz - 8000 Hz
 
     
flowers17 


Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 59
Wysłany: 2014-06-18, 21:29   

No wiesz, ona słyszy na tym samym poziomie w aparacie co ja w implancie. Ona nie ma potrzeby na razie implantu wszczepiać. Jeśli jej pogorszy słuch i nie będzie w stanie słyszeć to oczywiście zdecyduje się na implant. Dobrze się dogaduje ze słyszącymi więc na razie nie chce. Operacja to ryzyko, nikt nie da 100% gwarancji, że będzie lepiej słyszała.

A poza tym kiedyś słyszała 70-80 db i normalnie słyszała, nie czytała z ust, normalnie mówiła, dobre korzyści z aparatów, teraz jej bardzo pogorszyło, ale na jedno ucho jakoś nadal ma 80-90db ale na drugie ponad 110db. tak samo druga koleżanka też ok 80db na całej paśmie częstotliwości, też bardzo dobrze sobie radzi, nie czyta z ust, tylko słuchowo.

Więc moim zdaniem najlepiej sprawdzić jakie są korzyści w aparatach, jak bardzo pomogą, to nie ma po co ryzykować :)

Tak wiem, że resztek słuchowych nie traci.
_________________
UP - Implant MED-EL Sonata od wrzesień 2014r / Opus2
poprzedni: Combi40+ 1999-2014r
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ładowanie strony... proszę czekać!
Template junglebook v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne fixing Program do sklepu
Strona wygenerowana w 0,065 sekundy. Zapytań do SQL: 8