To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Klubu Ślimaczek
Forum Klubu Osób Impantowanych ŚLIMACZEK

Kawiarenka - turnus w Łebie

mruczkin - 2011-01-12, 17:59

Joasia, jedziesz samochodem? Że się boisz że zabłądzisz?
A konto Łeby i spacerów na plaży kupiłam grubaśny sweter.


Iwona, ok, ale czy będziemy mieli przez te 5 dni tyle czasu by podjechać do Lęborka i kupić? Trochę się boję kupować bilet na TLK a tym bardziej na IC w ostatniej chwili, przed wejściem do takiegoż.

Czy warto brać szlafrok? Cholibka, jak ja się wcisnę z tymi bambetlami do plecaka, bym go uniosła sama? 8-)

Agg - 2011-01-12, 19:06

mruczkin napisał/a:



Iwona, ok, ale czy będziemy mieli przez te 5 dni tyle czasu by podjechać do Lęborka i kupić? Trochę się boję kupować bilet na TLK a tym bardziej na IC w ostatniej chwili, przed wejściem do takiegoż.


Raczej nie będziecie mieli czasu na wyprawę do Lęborka :-) Ale przecież taki bilet można kupić już w Warszawie przed wyjazdem. Albo u konduktora w pociągu. Tłumów na tej trasie bym się nie spodziewała, no może od Trójmiasta będzie więcej ludzi.

Cytat:

Czy warto brać szlafrok? Cholibka, jak ja się wcisnę z tymi bambetlami do plecaka, bym go uniosła sama? 8-)


Szlafrok? Ja nie miałam, ale jeśli prysznic jest na korytarzu, to może Ci się przydać - nie jest jednak konieczny. Na pewno potrzebne Ci będą klapki. I nie daj się zwariować z ilością rzeczy - oblicz, ile potrzebujesz bielizny, poza tym wystarczą Ci 2 pary spodni i coś ciepłego :-) I książka do czytania, nie bierz biblioteki, bo i tak nie będziesz miała kiedy czytać.

Joasia - 2011-01-12, 20:38

[quote="mruczkin"]Joasia, jedziesz samochodem? Że się boisz że zabłądzisz?
A konto Łeby i spacerów na plaży kupiłam grubaśny sweter.

Nieee...samochodem się nie wybieram choć pierwotnie była taka myśl...ostatecznie stanęło na tym że pojadę pociągiem:) A propos grubaśnego swetra...ja chyba zamiast tego wezmę grubaśną kurtkę i małą walizkę na kółkach..Chyba starczy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

i co zrobiłam że źle zacytowałam? ..wyszło nie tak jak trzeba :-/

Iwona - 2011-01-12, 21:03

Mruczkin, nie wiem skąd jedziesz. Ale jeżeli na Twoim turnusie będzie pani rehabilitantka która jedzie i wraca z Warszawy na przykład pani Barej to bus z Łeby do Lęborka jest tak zamówiony żeby był na około 25-30 minut przed przyjazdem pociągu do Warszawy. Przez ten czas można spokojnie kupić bilet. W ten sposób wracałam z Łeby już dwa razy i zawsze ci którzy nie mieli wcześniej kupionych biletów zdążyli to zrobić, nie tylko Ci którzy jechali do W-wy ale i inni jadący gdzie indziej. Oczywiście można od razu kupić sobie bilet na powrót.
mruczkin - 2011-01-13, 08:30

jadę właśnie z Warszawy ;)
Dziękuję za Twoje informacje. Ale sama wiesz, jak to w życiu, różnie bywa, pociąg może się spóźnić i to dużo, i mogę nie zdążyć mimo wszystko.
Mam pytanie: ponoc wcale ostatni bus nie jest o 20.30, jak to wyczytałam na stronie Boguś-Bus.
Panicznie boję się sytuacji, że ten rzeczony pociąg się spóźni kilka godzin (czytaj ostatnie relacje w prasie o hecach w PKP), i za choinkę nie zdążę na tę 20.30. Bo przecież bezpośredniego połączenia pkp z Lęborkiem nie ma, skasowali. Jeszcze trzeba dojechać do Lęborka SKM ;).

Iwona - 2011-01-13, 19:01

Mruczkin, przed wyjazdem koniecznie skontaktuj się z rehabilitantką która jedzie na turnus z Kajetan. Imię, nazwisko i kontakt do tej osoby powinnaś mieć na zawiadomieniu z informacją, że zostałaś zakwalifikowana na taki wyjazd. Dowiedz się, którym pociągiem jedzie. Na pewno tym samym będzie jechało więcej osób. Wtedy w Lęborku będzie na Was czekał wynajęty przez Ośrodek bus dla osób jadących na turnus. I bezpiecznie zajedziesz na miejsce. Bus czeka na przyjazd pociągu nawet gdyby ten miał opóźnienie. Dojazd do Lęborka w godzinach wieczornych i to w sobotę na własną rękę to pewne ryzyko. Pacjent który był na moim turnusie spóźnił się na ostatni rejsowy bus i pozostała mu tylko taksówka lub szukanie noclegu. A to niestety koszt. Nie sugeruj się tym, że na zawiadomieniu może być napisane, że pacjent powinien zgłosić się do Ośrodka do godziny 18. W Łebie w pierwszy dzień czekają z kolacją właśnie na tę grupę która jedzie z Warszawy.
mruczkin - 2011-01-13, 19:26

Skontaktuję się z tą osobą, dzięki. Telefon na zawiadomieniu jest tylko stacjonarny, i to do Centrum, koszmarnie ciężko tam się dzwoni, bo próbowałam jak potwierdzałam uczestnictwo.
Dziękuję za wszelkie porady, wszystkim.

Iwona - 2011-01-14, 18:13

Rzeczywiście do Kajetan ciężko się dodzwonić. Możesz wysłać maila z pytaniem. A kto jedzie z pracowników Kajetan?
mruczkin - 2011-01-14, 18:16

p. Barej. Tyle wiem.
Rzeszowianin - 2011-01-15, 11:41

Kurcze ludzie tak czytam i czytam o tym turnusie i mam ochote pojechac :) Zony nie mam (dziewczyny tez :D) dzieci tymbardziej wakacje spedzam zazwyczaj sam we wlasnym towarzystwie wloczac sie po kraju wiec ...
Co trzeba zrobic zeby sie "zalapac" ( to ze implant trzeba miec to rozumiem) jakie formalnosc , jaki koszt itp ? Od razu napisze ze wiem ze to turnus rehabilitacyjny i to przede wszystkim zajecia z rehabilitantami ale czas na jakies zwiedzanie wycieczki itp chyba tez jest ?

mruczkin - 2011-01-15, 12:20

Jakiś czas po zaaktywowaniu (6-12 m-cy) dostajesz zaproszenie, jesli jesteś chętny, pytasz się o to i piszesz wniosek :)

[ Dodano: 2011-02-13, 19:26 ]
Już wróciłam, było rewelacyjnie! Szkoda że tak krótko, chcę jeszcze! Kadamiec, Joasia2 pewnie napiszą to samo ;).

helcia83 - 2016-05-14, 15:26

Polecam gorąco turnus w Łebie.Byłam teraz na początku maja2016w Łebie.
Super rehabilitacja,super zajęcia,super prowadzący zajęcia,bardzo dobre jedzenie,pogoda i słoneczko przez cały tydzień.
Poznałam fajnych ludzi którzy podobnie jak ja mają niedosłuch w różnym stopniu w db jak i w różnym wieku od 24-80 lat przekrój.Wieczorkami wspólne pogaduchy na różne tematy w bliższym gronie.
Z niektórymi na pewno utrzymam dłuższe kontakty i będziemy spotykać.
Było rewelacyjnie.Gorąco polecam :)

mruczkin2 - 2016-11-24, 12:11

helcia83, pozdrawiam Cię serdecznie.
Wygląda na to że byłyśmy na tym samym turnusie :)

helcia83 - 2016-12-24, 12:13

Tak Monika.Masz racje.dopiero teraz skojarzyłam twój nick z emailu.pozdrawiam:) :-)
ulqa - 2017-02-20, 21:39

Mam taką pracę ze mogę zabrać ją ze sobą na wakacje, wystarczy w miarę dobry internet. Dlatego często wyjeżdżamy na tygodniowe wypady. W ubiegłym roku zaliczyliśmy w czerwcu Piaski. Ogólnie było fajnie, pogoda rewelacyjna, ale nasze morze jest zbyt zimne. A internet beznadziejny mimo że właściciel ośrodka zaklinał że jest najlepszy na świecie. Potem pojechaliśmy po raz pierwszy do Czarnogóry. Trochę trwało zanim znaleźliśmy odpowiednio szybki internet (polecam m:tel) ten darmowy trochę spadał. Jak zwykle okazało się że nad Adriatykiem jest taniej niż w Polsce mimo że w Pisakach nie było klimatyzacji, darmowych kolacyjek, owoców morza i tego co rosło w ogrodzie. O temperaturze morza i różnych atrakcjach nie wspominam by się nie irytować. W tym roku planujemy pojechać tam z wnukiem.
---------------------------------------------------------------------
opakowania spożywcze z folii wysokoprzeźroczystej Artemix Łódź



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group