To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Klubu Ślimaczek
Forum Klubu Osób Impantowanych ŚLIMACZEK

O Forum słów kilka - Co zabrać do szpitala?i inne

Joasia - 2011-01-12, 16:18

Rzeszowianin napisał/a:
Witam

Jestem tu nowy .. Wczoraj bylem w Kajetanach , przeszedlem badania i zostalem zakwalifikowany wstepnie do implantowania . Mam jeszcze przyjechac na tomografie komputerowa ucha a potem pozostaje mi tylko czekac na termin no i wlasnie z tym moje pytanie (z gory przepraszam admina ze w tym temacie - nie znalazlem innego odpowiedniejszego) Jak dlugo czekaliscie na termin ? Czy to czlowiek pracuje i jest czynny zawodowo ma jakis wplyw na przyspieszenie terminu ?

Pozdrawiam
Kuba


Witaj..:)

Ja od czasu badań do momentu operacji czekałam niecałe 3 miesiące.Aż sama się zdziwiłam co tak szybko:)Nie wiem od czego są zależne terminy operacji. to czy pracujesz czy nie chyba nie ma większego znaczenia.Do mnie jak dzwoniono z Kajetan z wezwaniem stawienia się na operację,pytano się czy jestem przygotowana i czy mogę przyjechać.W razie jakichkolwiek przeszkód zawsze można się umówić na inny termin no ale wtedy oczywiście oczekiwanie na operację się wydłuża.

Pozdrawiam serdecznie:)

mruczkin - 2011-01-12, 17:54

Czekałam na termin operacji rok, ale ze mną trochę namieszali. Ogólnie jak wyszło, że nadal czekam i nic to po 3 tygodniach byłam juz operowana.
Anděl - 2011-01-12, 20:06

Ja czekałam miesiąc od kwalifikacji więc nie ma wpływu na to czy pracujesz czy się uczysz ba czy nawet studiujesz i pracujesz :)
Iwona - 2011-01-12, 21:21

Wstępną kwalifikację miałam w lipcu, dwa miesiące później byłam już po zabiegu. Najlepiej jeżeli ktoś jeszcze nie ma szczepienia na żółtaczkę to żeby zrobić wcześniej bo zabieg mogą zrobić dwa tygodnie po drugim szczepieniu. Zdarza się, że czasami ktoś musi zrezygnować prawie w ostatniej chwili, na przykład z powodu choroby i wtedy mogą zaproponować ten termin osobie z dalszego miejsca.
Rzeszowianin - 2011-01-14, 18:06

Witam

Z wielkim zainteresowaniem przeczytalem wasze wiadomosci . Dziekuje wszystkim za nie .
Nie wiem jak to u was z tym bylo ale wiadomosc o wstepnej kwalifikacji do implantowania dala mi takiego - kopa w pozytywnym tego slowa znaczeniu . Nie moge sie wprost doczekac az zadzwonia z Kajetan i powiedza : panie Jakubie zapraszamy wtedy i wtedy :)

Nie wiem czy jestescie czlonkami Polskiego Zwiazku Gluchych ale dotarly do mnie informacje ze w PZG wystawiaja zaswiadczenia dzieki ktorym mozna na konsultacje , badania , operacje , rehabilitacje jezdzic ze znizka (z tego co pani w PZG mowila to 50 % ) czy spotkaliscie sie z czyms takim ? Pytam o to dlatego ze ode mnie do Warszawy jest daleko - w obydwie strony koszt paliwa wynosi 200 zl a jakby sie to udalo to do Warszawy i z powrotem jezdzilbym za rownowartosc dobrej wodki :) (to oczywiscie zart zebyscie sobie nie mysleli ze ja jakis pijak :D )

Pozdrawiam i milego weekendu dla wszystkich :)

mruczkin - 2011-01-14, 18:19

Rzeszowianin, mnie wiadomość o operacji wprawiła w nerwowe oczekiwanie, potem nie mogłam się doczekać aktywacji. Operacja dała mi kopa na tyle pozytywnego, że zapisałam sie wreszcie na kurs prawa jazdy. I się cieszę jak jeżdżę. Choć i denerwuję :).
Nie jestem członkiem PZG. Nie wiem nic o dofinasowaniu.

pati - 2011-05-26, 20:47

Witam
Mam częściową głuchotę na wysokie dźwięki-Obustronny niedosłuch odbiorczy.Pani doktor poleciła mi wszczepienie implantu ślimakowego. Chciałabym sie dowiedzie na czym to polega, jak wygląda taki implant-wiem tylko tyle ze to jakaś igła i że pod włosami jest niewidoczny i ze jest to najnowsza metoda prof. Skarżyńskiego. Jeśli ktoś już korzysta z takiego implantu to proszę o informacje. Czy w ogóle warto, bo z aparatami tez jakoś daję radę.

Paolo_T - 2011-05-28, 11:42

Hej,

Nie mam pojecia skąd mogłaby się wziąźć ta "igła"? Nigdy o czymś takim nie słyszałem, chyba że przy zaszywaniu rany pooperacyjnej ;)

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej proponuję poczytać blog ci.hell.pl albo mojego bloga (link w stopce). W tych blogach praktycznie wszystkiego sie dowiesz :)

Pozdrosy!

Paolo

mirek - 2011-05-28, 20:31

Prawdopodobnie gdzieś ktoś słyszał o stosunkowo nowej metodzie operacji, o nowym implancie/elektrodzie i nie zrozumiał.
O ile rzeczywiście jest mowa o implancie ślimakowym, a nie implancie ucha środkowego na przykład.
Ten drugi faktycznie może być niewidoczny.
Niewidocznych implantów ślimakowych niestety nie ma.

Pati, poczytać również możesz:
http://www.ifps.org.pl/we...nia&jednostka=5
http://15lat.ifps.org.pl/doc/nowa_era.pdf
http://www.medel.com/
http://www.implantslimakowy.pl/
http://www.cochlear.com/
www.bionicear-europe.com
http://www.implantysluchowe.pl/

i całe mnóstwo informacji tutaj.

em777 - 2011-06-02, 12:18

Znalazłam tu wiele przydatnych informacji, dziękuję gorąco za wymienienie doświadczeń


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group